Wywiad: Jamie Grind
|
Lineout.pl: Od kiedy zajmujesz się produkcją/DJowaniem? Co przyszło pierwsze i skąd się wzięło? W zasadzie babrałem się z produkowaniem różnej muzyki od kiedy byłem nastolatkiem, ale nigdy nie traktowałem tego poważnie. To się zmieniło parę lat temu. Zaraz potem przyszło DJowanie… Kiedy produkujesz taka muzykę jak ja, ludzie niejako oczekują od Ciebie, że będziesz też DJem, więc za to też musiałem się zabrać. The October Game – Boxing Underwater (Jamie Grind’s H2O Remix) by Jamie Grind Lineout.pl: Co myślisz o terminie „future garage”? Myślisz, że pasuje do Twojej muzyki? Niektórzy producenci – jak choćby Brackles – nie lubią tego terminu, jak jest z Tobą? Tez nie jestem fanem tego określenia. Nie rozumiem jak muzyka robiona w teraźniejszości, współcześnie, może być przyszłościowa? Wolę nie przypisywać siebie do jednego nurtu, jest tyle znakomitych i różnorodnych dźwięków, dlaczego się ograniczać? Lineout.pl: Co myślisz o obecnym stanie brytyjskiej sceny? Na pewno wychodzi sporo dobrej muzyki, a ludzie zaczynają mniej zajmować się scenami jako takimi, a bardziej tym, co brzmi dobrze, a co nie. Stąd pojawia się coraz więcej interesujących producentów, a ludzie mają większy wybór, gdy szukają jakiejś bibki. Lineout.pl: Wyczuwam pewne podobieństwa między produkcjami Twoimi i Hackmana. Myślisz, że istnieje coś takiego jak „brzmienie Leeds”? Hm, nigdy o tym nie myślałem, ale może tak być! Lineout.pl: W Twoich numerach jest dużo świetnie zazębiających się elementów. Czy masz klasyczne wykształcenie? Czy uchylisz rąbka tajemnicy swojego warsztatu producenckiego? Nie jestem klasycznie wykształcony, nawet nie umiem grać na żadnym instrumencie, wszystko nagrywam na ucho. Zazwyczaj zaczynam od 8 barów perkusji, później zaczynam budować melodię, która najczęściej jest miksem sampli i software’owych syntezatorów. Większość „głównego motywu” kawałka formuję wokół tych 8 barów, a kiedy jestem już z nich zadowolony, to dorzucam pocięte wokale i przechodzę do basu. Później to po prostu walka ze strukturą – układanie tego wszystkiego i dodawanie/odejmowanie warstw. To po prostu proces prób i błędów – które dźwięki ze sobą współgrają najlepiej. Keep Wondering (FREE DL FOR XLR8R) by Jamie Grind Lineout.pl: Masz jakiś ulubiony element Twojego producenckiego wyposażenia? Moja klawiatura MIDI – ulubiony i JEDYNY element wyposażenia (śmiech). Lineout.pl: Jakich wydawnictw możemy się od Ciebie spodziewać w najbliższym czasie? W grudniu w Fortified Audio wychodzi moja EPka „Footwork” i powinienem jeszcze wydać coś w Infrasonics w przyszłym roku. Mam jeszcze parę rzeczy w kalendarzu, ale jeszcze dopinam szczegóły. |

Jamie Grind to kolejne – po Hackmanie – cudowne dziecko Leeds. Jego epka „Footwork” i singiel dla Infrasonics (












