#Seapunk? Stareeee…
|
Czym jest slime i czym różni się od sea -punka? Otóż kolor niebieski zastąpił zielony, trance’owy ocean zamienił się w ektoplazmę a muzyka… wciąż nie ma żadnych ram gatunkowych. Może brzmi to głupio lub jak kolejny niepoważny wymysł młodzieży znudzonej witch-house’em (a teraz też seapunkiem) ale jest w tym jednak coś fascynującego.. Jeśli zaś chodzi o samą muzykę to faktycznie nihil novi – świadczy o tym już chociażby rzekomo „essential” dla slimepunka mix (powyżej) gdzie na trackliście znajdziemy znane ksywy – np. Shlohmo. Slimepunk pozostaje więc jedynie kolejnym, tumblr’owym żartem mającym głównie oddziaływać na oko a nie na ucho (stąd punk w nazwie, bo jak to napisał jeden z seapunkowych forumowiczów „punk is at least 50% clothes, 50% music”). No i robi to – skutecznie, a że przy okazji udało się sea/slime punkowi wyhype’ować paru ciekawych wykonawców to tylko dobrze dla nas. Jeszcze lepiej – że możemy pobrać ich muzykę całkiem za darmo p.s. jeśli chcecie być na bieżąco z tumblr-punkami to koniecznie śledźcie niekoronowaną, turkusową głowę tej platformy – Molly Soda. |
















lineout ręka na pulsie
pytanie brzmi: czy jędrośka potrzebował slimepunka zeby okryć zombelle czy zombelle potrzebowala slimepunka zeby odkryc jedroske?
29.media.tumblr.com/tumblr_lzg57lNZZ71rpbml9o1_500.png
Slimepunk? Zapomnieliście o Icepunku ; ) Czekam na furrstep i flamerave.